zvirka
w wannie podobno dokonuje się największych odkryć
(patrz: eureka)
charzynka
i co odkryłaś?
zvirka
że Schrödinger to jednak słabo przemyślał zanim otruł kota
generalnie eksperyment polegał na tym, żeby wsadzić kota do pudła z mechanizmem uaktywniającym truciznę z jakimś tam prawdopodobieństwem, docelowo około 50%
i dzięki temu mamy kota jednocześnie żywego i martwego. Ale nie pomyślał o tym, że to wcale nie jest 50% ani inna stała liczba. Wkładamy do pudła kota, który jest w 100% żywy,
i od momentu zamknięcia klapy pojawia się nikłe prawdopodobieństwo, że kot umarł z klaustrofobii, potem, że miotał się w środku i rozbił sobie głowę - następny promil. Jest nawet mała szansa, że popełnił seppuku. Ale naprawdę niewielka więc ok.Prawdopodobieństwo nastąpienia dziwnych rzeczy zwiększa się, po około godzinie osiąga zakładane 50%, kiedy powinna (albo i nie) uruchomić się trucizna. A potem prawdopodobieństwo dalej rośnie sobie powoli. W końcu kot to inteligentna bestia i będzie się chwytać różnych sposobów, żeby znaleźć wyjście. I po jakimś tygodniu możesz z całą pewnością stwierdzić, że kot, nawet jeśli znał metody medytacji spowalniające procesy życiowe, to na pewno już odwalił kitę albo zwyczajnie umarł z nudów
charzynka
buahahaha, jesteś iwil
zvirka
nie, to kąpiele są zue
każą ludziom wymyślać takie rzeczy
poniedziałek, 27 kwietnia 2009
symbole
Tajemnice (larp)
Duncan (Vel)
Dr Julia (charzynka)
Duncan
Bo wy, naziści, wszędzie umieszczacie te wasze krzyżyki: na sztandarach, na mundurach, na banerach...
dr Julia
[usiłuje zachować powagę, ale kiepsko jej to idzie]
Duncan (niezrażony)
na talerzach, na wykałaczkach nawet
dobra wyobraźnia jest czasami zła...
Duncan (Vel)
Dr Julia (charzynka)
Duncan
Bo wy, naziści, wszędzie umieszczacie te wasze krzyżyki: na sztandarach, na mundurach, na banerach...
dr Julia
[usiłuje zachować powagę, ale kiepsko jej to idzie]
Duncan (niezrażony)
na talerzach, na wykałaczkach nawet
dobra wyobraźnia jest czasami zła...
chrapie
zvirka
no i chuj
charzynka
gdzie?
zvirka
w dupie
charzynka
bez sensu, w dupie nie lubię
zvirka
no to w ręce
charzynka
na początek może być
zvirka
[powiedziała coś, czego nie zrozumiałam]
charzynka
że co? że chrapie? chrapiący chuj??
i umarłam ze śmiechu, bo sobie to wyobraziłam
no i chuj
charzynka
gdzie?
zvirka
w dupie
charzynka
bez sensu, w dupie nie lubię
zvirka
no to w ręce
charzynka
na początek może być
zvirka
[powiedziała coś, czego nie zrozumiałam]
charzynka
że co? że chrapie? chrapiący chuj??
i umarłam ze śmiechu, bo sobie to wyobraziłam
książki
23 kwietnia obchodziliśmy Światowy Dzień Książki
charzynka
dzień dobry, wszystkiego najlepszego z okazji Światowego Dnia Książki
Quad
Eee? To taki dzień jest?
Cholera, jako wannabe autor powinienem to chyba wiedzieć.
Hmm faktycznie, fajna rzecz, złożę życzenia swojej skromnej miejscowej półce
Hm czego się życzy książce?
Dużo czytań?
Reedycji?
charzynka
i schludnych czytelników
Quad
A może się je zanosi do introligatora, żeby zrobiły się na bóstwo?
charzynka
tak, taki książkowy pobyt w SPA
Quad
Hm peeling okładki?
charzynka
raczej grzbietu
Quad
A scrapbooking to wtedy awangardowa moda?
charzynka
jak dojdziemy do botoxu zagięć, to wtedy pogadamy o awangardzie
Quad
I w sumie można woskować niektóre okładki
charzynka
a Lodowi to nawet liposukcję można zrobić
Quad
No powiem Ci, że akurat temu to by się przydało
charzynka
wiem, dlatego zasugerowałam
Quad
Już mu tyle razy mówiłem, żeby coś ze sobą zrobił, bo w tym stanie to go nie ruszę
Ja wiem, że liczy się wnętrze... No ale my faceci jesteśmy wzrokowcami
Ale nie powiem mu tego w jego święto... Bo jeszcze wpadnie w anoreksje i stanie się nowelka
zvirka
w ogóle uważam, że ten dzień powinien być wolny od pracy dla tych, co czytają więcej niż 1 książkę na miesiąc
charzynka
TAAAK
zvirka
to pewnie będzie jakieś 2% ludzi
charzynka
ja tam bym się nie martwiła byciem w mniejszości w tym przypadku
zvirka
w takich wypadkach mniejszość może być nazywana elitą
charzynka
dzień dobry, wszystkiego najlepszego z okazji Światowego Dnia Książki
Quad
Eee? To taki dzień jest?
Cholera, jako wannabe autor powinienem to chyba wiedzieć.
Hmm faktycznie, fajna rzecz, złożę życzenia swojej skromnej miejscowej półce
Hm czego się życzy książce?
Dużo czytań?
Reedycji?
charzynka
i schludnych czytelników
Quad
A może się je zanosi do introligatora, żeby zrobiły się na bóstwo?
charzynka
tak, taki książkowy pobyt w SPA
Quad
Hm peeling okładki?
charzynka
raczej grzbietu
Quad
A scrapbooking to wtedy awangardowa moda?
charzynka
jak dojdziemy do botoxu zagięć, to wtedy pogadamy o awangardzie
Quad
I w sumie można woskować niektóre okładki
charzynka
a Lodowi to nawet liposukcję można zrobić
Quad
No powiem Ci, że akurat temu to by się przydało
charzynka
wiem, dlatego zasugerowałam
Quad
Już mu tyle razy mówiłem, żeby coś ze sobą zrobił, bo w tym stanie to go nie ruszę
Ja wiem, że liczy się wnętrze... No ale my faceci jesteśmy wzrokowcami
Ale nie powiem mu tego w jego święto... Bo jeszcze wpadnie w anoreksje i stanie się nowelka
zvirka
w ogóle uważam, że ten dzień powinien być wolny od pracy dla tych, co czytają więcej niż 1 książkę na miesiąc
charzynka
TAAAK
zvirka
to pewnie będzie jakieś 2% ludzi
charzynka
ja tam bym się nie martwiła byciem w mniejszości w tym przypadku
zvirka
w takich wypadkach mniejszość może być nazywana elitą
środa, 22 kwietnia 2009
pieczarki
zvirka
nie wiem, co o tym myśleć
robię wersje online dla dodatku o wdzięcznej nazwie "głos pieczarkowy"
szukałam inspiracji w necie
na layout
a tu w googlach co mi wyskakuje
http://imagesforum.doctissimo.fr/mesimages/4145047/champignon-comestible.jpg
charzynka
hehehe
a wyobrażasz se ją na dodatek z głosem?
nie wiem, co o tym myśleć
robię wersje online dla dodatku o wdzięcznej nazwie "głos pieczarkowy"
szukałam inspiracji w necie
na layout
a tu w googlach co mi wyskakuje
http://imagesforum.doctissimo.fr/mesimages/4145047/champignon-comestible.jpg
charzynka
hehehe
a wyobrażasz se ją na dodatek z głosem?
wtorek, 21 kwietnia 2009
o cyberseksie
w nawiązaniu do internetowych podrywaczy 3
Czedol
Najlepsze jest to, że oni i tak nie popełniają samogwałtu podczas cybersexu...
Oni właściwie nawet nie są wtedy podnieceni.
Dla tych wszystkich 12-latków cybersex to jak dla naszego pokolenia było... oglądanie smerfów całą grupą wszystkich dzieciaków z sąsiedztwa, bo tylko w jednym mieszkaniu na dzielnicy był kolorowy telewizor....
charzynka
daj spokój, już mnie tyle razy napastowali, że jakoś nie uwierzę, żeby wszyscy udawali tak samo
Czedol
Mówię Ci, to normalny sposób, w jaki ludzie młodsi utrzymują teraz kontakty społeczne.
I nawet mają szyfry.
"masz ochotę na cyberek?" - znaczy - Jezus, jak mi się nudzi, Tobie też?
"jestem strasznie wilgotna i podniecona" - "dezodorant mi się skończył"
charzynka
o jezu, to co oznacza "popiszemy o sexie?"
Czedol
"Czekam na Ciebie mała, jestem gotów" - coś w rodzaju "starzy znowu znaleźli u mnie w plecaku paczkę fajek".
"popiszemy o sexie"... Ja wiem... Pewnie coś pokrewnego do "Mój komputer znowu nie wystarczy do zagrania w jakieś porządne gierki, to nie mam co robić. A Ty?"
Zresztą podejrzewam, że "kiedy już jestem blisko końca wyjmuję go i..." to coś w rodzaju "dobra, nudno tu, pooglądamy Fotka'pl i ponabijamy się z tych matołów?"
Czedol
Najlepsze jest to, że oni i tak nie popełniają samogwałtu podczas cybersexu...
Oni właściwie nawet nie są wtedy podnieceni.
Dla tych wszystkich 12-latków cybersex to jak dla naszego pokolenia było... oglądanie smerfów całą grupą wszystkich dzieciaków z sąsiedztwa, bo tylko w jednym mieszkaniu na dzielnicy był kolorowy telewizor....
charzynka
daj spokój, już mnie tyle razy napastowali, że jakoś nie uwierzę, żeby wszyscy udawali tak samo
Czedol
Mówię Ci, to normalny sposób, w jaki ludzie młodsi utrzymują teraz kontakty społeczne.
I nawet mają szyfry.
"masz ochotę na cyberek?" - znaczy - Jezus, jak mi się nudzi, Tobie też?
"jestem strasznie wilgotna i podniecona" - "dezodorant mi się skończył"
charzynka
o jezu, to co oznacza "popiszemy o sexie?"
Czedol
"Czekam na Ciebie mała, jestem gotów" - coś w rodzaju "starzy znowu znaleźli u mnie w plecaku paczkę fajek".
"popiszemy o sexie"... Ja wiem... Pewnie coś pokrewnego do "Mój komputer znowu nie wystarczy do zagrania w jakieś porządne gierki, to nie mam co robić. A Ty?"
Zresztą podejrzewam, że "kiedy już jestem blisko końca wyjmuję go i..." to coś w rodzaju "dobra, nudno tu, pooglądamy Fotka'pl i ponabijamy się z tych matołów?"
młodzież
Misiek
Geez. 0.7metek...
Licealiści już naprawdę nie mają czego robić.
charzynka
że kurwa przepraszam co?
wstrząsło (nie wstrząsnęło, a wstrząsło właśnie) to mną
Misiek
Widzę opis mojej koleżanki, który głosi, że urządzają sobie 0.7metek
charzynka
każda okazja do pochleju jest dobra
Misiek
Taaa... Ale po cholerę to pod szkolnictwo podkładać?
Nie można się po prostu umówić na browar?
charzynka
żeby było bardziej naukowo
Geez. 0.7metek...
Licealiści już naprawdę nie mają czego robić.
charzynka
że kurwa przepraszam co?
wstrząsło (nie wstrząsnęło, a wstrząsło właśnie) to mną
Misiek
Widzę opis mojej koleżanki, który głosi, że urządzają sobie 0.7metek
charzynka
każda okazja do pochleju jest dobra
Misiek
Taaa... Ale po cholerę to pod szkolnictwo podkładać?
Nie można się po prostu umówić na browar?
charzynka
żeby było bardziej naukowo
Subskrybuj:
Posty (Atom)